podróże

Pierwszy raz w Hiszpanii. Co utkwiło mi w pamięci?

zabawa w hiszpańskiej wiosce

Corrida, Sangria, flamenco, najlepsza liga piłkarska, mega otwarci ludzie oraz brak punktualności. Są to jedne z pierwszych kojarzeń, które przychodzą do głowy na myśl o tym kraju. A co ja zapamiętałem z podróży do tego kraju?

Jako, że kocham kontakt z naturą zacznę od parków. Parque Grande Saragossa pomnik El Batallador

Parque Grande jest to najpopularniejszy i największy park w Saragossie. Fantastyczny widok na pomnik El Batallador, ławki pomalowane niczym dzieła sztuki, ogród Botaniczny w centrum, fontanny… To wszystko sprawia, że park prezentuje się bajecznie.

Park Retiro Madryt posąg Alfonso XII

Był najbardziej znany park w Saragossie, teraz czas na Madryt, a mianowicie Park Retiro. Ważne, jeśli chcecie zobaczyć ten park weźcie ze sobą pojemnik na wodę, który można napełnić tu w wielu miejscach (podobnie zresztą jak w całej Hiszpanii) no chyba, że uważacie, że nie musicie pić lub wolicie zapłacić 3 euro za pół litra wody. Na terenie 18 hektarów parku możecie znaleźć wielką różnorodność roślin. Wchodząc w park głębiej i głębiej co rusz czekają nas nowe atrakcje. Można tu znaleźć staw z posągiem Alfonso XII w tle, Fontannę Alcachofa, Pałac Kryształowy, który gdy patrzy się na niego z widoku przed stawem wygląda jak z bajki, miejsca do ćwiczeń i dużo wygodnych ławek, na których można się spokojnie zdrzemnąć. Park jak najbardziej polecam.

Stadion Santiago Bernabéu Madryt Real Madryt

Jako, że jesteśmy w kraju słynącego z jednej z najlepszych lig piłkarskich na świecie czas na… Estadio Santiago Bernabéu. Wejście nie jest tanie, 25 €, ale każdy, kto choć trochę interesuje się piłką nożną powinien tu wejść. Znajduje się tu cała historia Realu Madryt. Można znaleźć tu trofea zarówno z 1902 roku, kiedy klub ten zaczynał swoją karierę, jak i sprzed kilku dni – stadion zwiedzałem 10 sierpnia, 2 dni wcześniej został rozegrany mecz o Superpuchar Europy UEFA 2017 i… widziałem ten puchar na własne oczy. W czasie pobytu tu można podziwiać stadion, poznać historię klubu, zobaczyć najpiękniejsze bramki, poczuć się jak Jerzy Dudek i posiedzieć na ławce rezerwowych. Jest tutaj jeszcze wiele innych aspektów, które sprawiają, że prawdziwy fan piłki nożnej spędzi tutaj cały dzień.

Madryt z lotu ptaka Centrocentro

Niedaleko fontanny Kybele, gdzie piłkarze Realu świętują swoje sukcesy można znaleźć centrum kultury Centrocentro, a w nim za jedyne 2 € (pół litra wody w parku Retiro kosztuje więcej) od wtorku do niedzieli w godzinach 10:30 – 13:30 i 16:00 – 20:00 można wejść na pół godziny na taras widokowy i mieć świetny widok budynek Metrópolis i ogólnie na stolicę Hiszpanii w 360°.

wioska Jarque de la Val

Wioska Jarque de la Val. To tutaj piłem najlepszą czekoladę na świecie (zrobioną przez lokalną ludność) i zobaczyłem dzieci, które grają w piłkę niczym profesjonaliści.

Albarracin średnowieczna wioska

Albarracin, czyli średnowieczne miasteczko, w którym można się zakochać.

zbiornik wodny Arquillo de San Blas

Zbiornik wodny Arquillo de San Blas. Idealne miejsce na podziwianie widoków, wynajęcie łódki (chyba zapłaciłem 4 € za ponad trzy godziny, łódka dla 4 osób), kajaka i kąpiel.

Walencja, morze Balearskie, plaża

Walencja. Byłem tutaj tylko nad morzem. Przyzwyczajony do polskiego Bałtyku woda tutaj była dla mnie nieziemsko ciepła i bardzo słona. Tu gdzie byłem plaża była ogromna, a na niej znajdowały się boiska do gry w piłkę, siatkówkę i liczne bary.

pasacalles, pochód uliczny, uśmiech, ludzie

Pasacalles, czyli pochód uliczny. Na czym to polega? Grupa ludzi przechodzi przez wioskę (nas było około 40) i w tym czasie tańczy w rytm muzyki, żongluje i robi wiele innych rzeczy. Najważniejsze: wchodzimy do barów, kawiarni, po prostu gdy widzimy ludzi próbujemy ich wciągnąć do nas, nasze grono staje się coraz większe i na koniec integrujemy się z lokalną ludnością. Czuć magię w powietrzu. Jest to tylko namiastka tego, co działo się w Hiszpanii. Mam nadzieję, że uda mi się tu kiedyś wrócić.

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Pierwszy raz w Hiszpanii. Co utkwiło mi w pamięci?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Kinga
Gość

Świetna sprawa odwiedzić taką Hiszpanię! Pozazdrościć 🙂

Nika
Gość

Chciałabym móc zobaczyć ten stadion i te puchary na żywo! Wygląda niesamowicie!

wpDiscuz