Materiały do nauki – skąd je wziąć?

 

materiały do nauki
Sesja, matura albo ważny test coraz bliżej? Masz wielkie plany, ambicje, ale… nie masz materiałów do nauki… Bez tego nie jest łatwo się uczyć, na szczęście , za chwilę poznasz sposoby, jak te materiały zdobyć.

1. Starsze roczniki

Oni już przez to przechodzili i na pewno mają gdzieś ciekawe materiały, którymi się podzielą. Wiedzą dokładnie, czego można się spodziewać na danym przedmiocie po danym prowadzącym, a oprócz tego zazwyczaj wiedzą, ile czasu potrzeba, aby się czegoś nauczyć albo zrobić jakiś projekt. A potrafi bardzo ułatwić planowanie.

Sam miałem znajomego na studiach, który dostawał ode mnie co pół roku te same pytania odnośnie nauki. „Jak wygląda egzamin z sieci?” „Ogarniesz to w jeden dzień:D”. I wiecie co? Sprawdzało się w 100%. Często można też dostać stare egzaminy, jakiś wspólny dokument z rozwiązaniem i do tego bazę materiałów do nauki.

Pamiętam siebie i egzamin z Systemów Operacyjnych. Było około 800 slajdów, głównie teorii, do nauczenia się. Wszystkiego się nauczyłem, a dopiero później napisałem do kolegi z roku wyżej czy nie ma jakichś materiałów. Podesłał mi egzaminy z poprzednich lat i rozwiązania. I wiecie co?

Wszystko, dosłownie wszystko się powtórzyło. Gdybym nie uczył się 800 stron teorii, zdałbym tak samo. Wniosek? Najpierw zapytać starszych znajomych o materiały do nauki, a dopiero potem zaczynać naukę.

2. Egzaminy z poprzednich lat

Tutaj doskonałym przykładem będzie matura. Egzamin jest bardzo schematyczny, a do tego dostępne są arkusze z poprzednich lat. Czasami jest podobnie na studiach, egzaminy z poprzednich lat można znaleźć na stronie prowadzącego. Nic, tylko się uczyć.

Rozwiązujesz zadanie, czegoś nie wiesz, dowiadujesz się i tak aż do momentu, kiedy w każdym nowym zadaniu będziesz widział schemat. Rozwiązując zadania z poprzednich lat naprawdę szybko to przebiega.

Uczyłem się tym sposobem do rozszerzonej matury z fizyki. Efekt? Próbną napisałem na 30%. Po 2 miesiącach nauki z arkuszami z zeszłych lat, wynik podskoczył do 82%. Działa? Działa i jest to chyba najlepszy możliwy sposób, a poza tym, arkusze z zeszłych matur są dostępne dla każdego. Można je znaleźć chociażby na stronie CKE.

3. Wykłady i zajęcia

Wykładowcy to też ludzie. Często na pierwszym wykładzie podają literaturę, z jakiej korzystają i zazwyczaj cała wiedza pokrywa się właśnie z tym. Niektórzy podają jeszcze dokładną listę zagadnień przed egzaminem.

Jeśli nie chodzicie akurat na wykłady, zawsze możecie zapytać kogoś ze swoich znajomych. Któryś na pewno będzie miał wszystko zapisane. Czasami też wszystkie slajdy z wykładów można znaleźć na stronie prowadzącego, co jest również sporym ułatwieniem.

4. Notatki

Jeśli masz swoje notatki, super, możesz z nich korzystać! Jeśli nie, trochę gorzej. Uczenie się z nieswoich materiałów potrafi być męczące i nieefektywne. W rozwiązaniu zadania czasami ktoś ominie jeden dla niego oczywisty podpunkt, czasami napisze coś niewyraźnie i musimy bawić się w Sherlocka Holmesa. Jak dojdzie do tego to, że to samo słowo może mieć zupełnie inne znaczenie u kogoś innego, zaczyna się prawdziwa zabawa. Ale zawsze lepsze to niż nic.

Mając na studiach przedmiot Podstawy Techniki Cyfrowej, chyba cały rok uczył się ze słynnych „notatek Franka”. Nigdzie nie było dobrych materiałów, nawet na zajęciach zagadnienia były bardzo słabo tłumaczone. Nie mieliśmy wyjścia. Trzeba było sobie radzić korzystając z czyjejś pracy.

5. Karty ETCS i internet

Czasami jest tak, że na zajęciach nie robi się nic. Gdy próbujemy się czegoś dowiedzieć, prowadzący nas zlewa. Test coraz bliżej i trzeba spojrzeć w kartę przedmiotu i na tej podstawie się czegoś dowiedzieć. Jej interpretacji może być mnóstwo, ale zawsze lepsze to niż nic. Zostaje tylko szukanie odpowiednich informacji w internecie i liczenie, że nauczyliśmy się akurat dobrej partii materiału.

 

Jeśli już na początku roku uda Ci się dostać, np. zeszyt z zadaniami i rozwiązaniami kogoś z roku wyżej – bajka. Później wiesz dokładnie czego się spodziewać i ogólnie masz wielki luz do przedmiotu. Sposobów na zdobycie notatek jest mnóstwo! A Ty, skąd czerpiesz materiały do nauki?

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o