podróże

Co ta Katania taka tania? Moja opinia o mieście

lot Ryanair i widok na Katanię z lotu ptaka

Katania. Włoskie miasto na wschodnim wybrzeżu Sycylii leżące u podnóży największego czynnego wulkanu w Europie – Etny. Przed wyjazdem Sycylia kojarzyła mi się głównie z mafią. Jadąc tam nie wiedziałem, czego się spodziewać. Co mogę Wam powiedzieć o Katanii po kilku dniach spędzonych w tym mieście na Sycylii?

największy czynny wulkan w Europie - Etna

Zacznę od czegoś, co zobaczyłem już pierwszego dnia lądując na lotnisku, a zdecydowałem się tam pójść w czasie mojego ostatniego dnia pobytu. Czyli od Etny. Największy czynny wulkan w Europie, który wciąż budzi strach wśród okolicznych mieszkańców. Widoki tam mnie zachwyciły. Słowa z dzieciństwa „podłoga to lawa”, a tutaj bardziej „floor is lava” stały się rzeczywistością. Oprócz tego nigdy nie zapomnę czegoś, co nazwaliśmy „Etna shot”, na czym to polega? Wlewamy do ust trochę mocnego alkoholu, druga osoba go podpala, a później od razu zamykamy usta. Był ogień! Tego shota nie zapomnę do końca życia.

A po chodzeniu po Etnie wybraliśmy się na smakowania popularnych sycylijskich likierów. Szczególnie zasmakował mi „Fichera – Crema di Pistacchio”.

widok z Afro Bar na Katanię nocą

Tutaj mamy miejsce z niepowtarzalnym klimatem. Afro Bar w Katanii. W środku klubu nie spędziłem zbyt wiele czasu, jednak na zewnątrz… Byłem tam nocą, niestety mój smartfon nie pozwolił zrobić mi dobrej fotki. Zobaczyłem tam całą Katanię i to po zmierzchu. Widok zapiera dech w piersiach. W dodatku bar znajduje się przy samej plaży, co sprawia, że panuje tam niepowtarzalny klimat.

pomnik słonia na placu centralnym w Katanii

Skoro widziałem już pomnik słonia przy szczycie polskiego Śnieżnika (o czym możecie przeczytać tutaj), musiałem też go zobaczyć w mieście, którego ten pomnik jest symbolem.  Słoń ten ma chronić mieszkańców Katanii przed wybuchami Etny.

widok na Katanię z góry kościoła

Natomiast taki widok możecie ujrzeć z kopuły kościoła Badia di Sant’Agata. Trzeba zapłacić 3€, ale nie są to stracone pieniądze. Z tego miejsca może zobaczyć całą Katanię w 360°, a razem z nią przepiękny widok na Etnę.

Park Giardino Bellini Katania

Park Giardino Bellini znajdujący się sercu miasta przy ulicy Via Etnea, najdłuższej ulicy, wokół której gromadzi się główna część turystyki. Idealne miejsce, aby odpocząć po całym dniu zwiedzania Katanii. Można tam doskonale spędzić czas samemu, z bliskimi, rodziną… i w międzyczasie podziwiać widok na Etnę. Szczególnie zaskoczyła mnie aktualna data, którą możecie zobaczyć na zdjęciu. Obok był też zegar, ale niestety godzina się nie zgadzała.

ogród botaniczy Katania i kaktusy

Niedaleko wyżej wymienionego parku znajduje się ogród botaniczny, gdzie możemy zobaczyć trochę roślin.

spaghetti włoskie jedzenie owoce morza Katania

Spaghetti, pizza i wszędzie łatwo dostępne owoce morza. To ostatnie sprawiło, że zakochałem się kuchni tego regionu. W końcu kałamarnica, rozgwiazda czy małże w posiłku to jest coś zupełnie innego niż klasyczne jedzenie w moim kraju.

posąg bez głowy w Katanii

Udało mi się tam też zobaczyć kilka pomników ludzi bez głowy, co mnie zaskoczyło.

syf Katania

Było troszkę pozytywnych rzeczy o mieście. Czas na kilka rzeczy, które mnie, niestety nie pozytywnie zaskoczyły. Większość miasta to jeden wielki śmietnik. Niektóre ulice wyglądają, jakby nigdy nie były sprzątane, a często znalezienie kosza na śmieci graniczy z cudem. W dodatku kamienice, pomimo tego, że są piękne, są też pięknie zniszczone i zaniedbane.

kierowcy we Włoszech na Sycylii

Kolejną rzeczą, która mnie tam wkurzała jest włoski styl jazdy. Niemal każde auto było tam chociaż minimalne obite, a kierowcy w czasie jazdy nie przejmują się dosłownie niczym. Często bywa tak, że przejadą przez pasy patrząc cały w smarfona i nawet na chwilę nie spojrzą co dzieje się przed nimi. Trzeba nieźle uważać, żeby nie zostać potrąconym w tym mieście.

czarni sprzedawcy Katania

I następna rzecz, która mnie bardzo irytowała, a mianowicie czarni ludzie. Będąc na plaży, gdy powiedzieliśmy „nie”, gdy ktoś nam coś oferował często spotykaliśmy się z agresywnym spojrzeniem i pozycją ciała nastawioną na atak. A w mieście, gdy zaczęło padać dosłownie w ułamku sekundy zjawiał się tłum, często natarczywych czarnych z pytaniem, czy nie chcemy kupić od nich parasola.

zaśmiecona plaża w Katanii

I tu wspomniana wcześniej plaża w Katanii. Myślałem, że będąc w centrum miasta, nad morzem nie będzie problemu z dostaniem się tam, jednak się pomyliłem. Żeby tam trafić trzeba pojechać na obrzeża miasta, po których poruszanie się pieszo jest mordęgą. Często znalezienie chodnika albo sposób, w jaki można dostać się na drugą stronę nie jest prostym zadaniem. Centrum miasta jest skutecznie odgrodzone od wejścia nad morze, a gdy uda nam się już dostać na plażę, panuje tam, podobnie jak w całym mieście wielki syf.

 

A i jeszcze jedno, czego nauczyłem się pod koniec pobytu w mieście. Nigdy nie ufajcie w 100% nawigacji. W Saragossie adresem, do którego mnie zaprowadziła nic nie było. A w Katanii… lotnisko tam znajduje się kilka kilometrów od centrum. Postanowiłem się przejść, jednak droga, którą wskazał mi GPS była… kilka razy dłuższa. Co prawda byłem już przy lotnisku, jednak odgradzał mnie od niego wielki płot, który trzeba było obejść pokonując kilka kilometrów. Na szczęście w porę zorientowałem się, że coś jest nie tak i zacząłem pytać ludzi. Co prawda nie mówili oni zazwyczaj po angielsku, ale jedno słowo – aeroporto wystarczyło, aby skutecznie się dogadać. Ogólnie warto przed wyjazdem do nowego kraju nauczyć się kilku podstawowych słów w lokalnym języku albo poświęcić chwilę dłużej i skorzystać z metody, która opisałem tutaj, aby skutecznie się porozumiewać.

 

Jaka jest moja opinia o mieście? Katania jest przepiękna i jest tam sporo rzeczy do zobaczenia. Architektura barokowa robi wielkie wrażenie. Stanowi też niezłe miejsce, jako baza wypadowa do najpiękniejszych miejsc na Sycylii. Największym minusem miasta jest brud, hałas oraz często natarczywi sprzedawcy, którzy pojawiają się znikąd. Mimo to jak najbardziej polecam wybrać się tam i przekonać na własnej skórze, jak to wszystko wygląda.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz