zarabianie

Dochód pasywny, czyli nic nie robię, a zarabiam

dochód pasywny, czyli jak zbudować wolność finansową

Opalasz się w słonecznej Hiszpanii, a na Twoje konto bankowe regularnie w tym czasie wpływają pieniądze, za które jesteś w stanie się bezproblemowo utrzymać. Brzmi pięknie? Odpowiednie zarządzanie finansami, mądra praca i taki scenariusz może stać się prawdą. A wszystko za sprawą dochodu pasywnego.

Ale czym właściwie jest dochód pasywny?

Są to pieniądze, które zarabiasz, nawet gdy nic nie robisz. Osiągnięcie niezależności finansowej, czyli dochodu pasywnego na poziomie naszych wydatków jest marzeniem wielu ludzi. Jak można to marzenie zrealizować albo chociaż się do niego przybliżyć? W co można zainwestować swój czas i pieniądze, aby w przyszłości stan Twojego konta się powiększał bez wykonywania pracy? Oto kilka pomysłów na zbliżenie się do wolności finansowej.

Nieruchomości.

Posiadasz trochę gotówki, którą mógłbyś przeznaczyć na zakup mieszkania? Doskonale, wynajem mieszkania jest najpopularniejszym sposobem na budowanie dochodu pasywnego. Jest to bezpieczna inwestycja, a do tego ceny mieszkań i ziemi cały czas idą w górę. Dzięki temu nie dość, że będziesz otrzymywał pieniądze z wynajmu, to jeszcze wartość Twoich aktywów będzie stale rosła. Jeśli nie masz odpowiedniej ilości gotówki zawsze możesz kupić mieszkanie w 2 lub więcej osób. Możesz też spróbować kupić je na licytacji komorniczej, gdzie cena może okazać się bardzo atrakcyjna. Koszty będą mniejsze i najważniejsze, dochód pasywny będzie się powoli budował.

Sprzedaż własnych produktów.

Tutaj znacznie może pomóc wyrobienie pozycji eksperta w danej branży, znajomość marketingu lub dobrze rozpoznawana marka. Takie coś może zająć lata, ale jeśli mamy już grono ludzi zainteresowanych daną tematyką lub jesteśmy w stanie szybko ich znaleźć będzie nam o wiele łatwiej. Jeśli masz już chętnych czas wykorzystać swoje umiejętności. Potrafisz porwać tłumy swoimi opowieściami? Napisz książkę. Posiadasz wiedzę, która może zaciekawić innych? Napisz ebooka, nagraj podcast, wideo, zrób kurs online… i sprzedawaj zainteresowanym osobom. Robisz świetne zdjęcia? Wrzucaj je na portale, które za to płacą. Znasz się na programowaniu? Stwórz aplikację lub stronę internetową. Pomysłów na własny produkt można znaleźć naprawdę wiele.

Własny biznes.

Masz własny biznes albo pomysł na niego? Jeśli prowadzisz firmę pomyśl jak możesz ją zautomatyzować. Często ludzie wpadają w pułapkę i poświęcają całe swoje życie dla dobra firmy, ale nie o to chodzi. Czasami zatrudnienie jednego menadżera sprawi, że zniknie nam z głowy większość obowiązków. Jeśli nie masz firmy, ale za to masz interesujący pomysł, wciel go w życie i zobacz co z tego wyjdzie. Masz pomysł, ale nie masz pieniędzy na biznes? Zainteresuj się stronami taki jak crowdfunding.pl czy polakpotrafi.pl  gdzie mając ciekawą wizję swojego biznesu, inni pomogą Ci go sfinansować. Czeka nas ogrom pracy, ale opcja jak najbardziej godna rozważenia. W końcu… dochód pasywny nie zbuduje się sam.

Sprzedaż miejsca na reklamę.

Reklama, podstawa działania wszelkiego typu kampanii, biznesu i wszystkiego, o czym mają usłyszeć inni. Nic dziwnego, że firmy gotowe są płacić porządne pieniądze za umieszczenie jej w odpowiednim miejscu. Masz kawałek ziemi w atrakcyjnym miejscu? Może jest to idealna lokalizacja, aby zarabiać na billboardach? Masz często odwiedzaną stronę internetową? Również tam możesz umieszczać reklamy.

Dywidendy, odsetki.

Można odkładać co miesiąc daną kwotę na konto oszczędnościowe lub inwestować w akcje i bez pośpiechu budować swój dochód pasywny. Można zainteresować się również magią procentu składanego lub udzielać pożyczek w serwisach takich jak kokos.pl. Wystarczy odpowiednio zarządzać tym, co zarabiamy, a po wielu latach będziemy mogli odpocząć od pracy.

Znasz jeszcze jakiś ciekawy pomysł na zbudowanie dochodu pasywnego? A może już pewna kwota stale wpływa na Twoje konto? Koniecznie podziel się w komentarzach.

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Dochód pasywny, czyli nic nie robię, a zarabiam"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Michał
Gość

„i sprzedawaj zainteresowanym osobą. ” Poprawiłbym. Reszta tekstu ok 😉

wpDiscuz